Po pierwsze, czy wszyscy zgadzamy się z tezą, że podczas tzw. prezentacji handlowej Klient najpierw kupuje sprzedawcę?
Uważam, że jeśli uwiedziesz go samym sobą, prawdopodobnie kupi Twoją usługę/ produkt. Pamiętaj o SOBIE i o tym, co TY masz do zaproponowania jako osoba. Wypracuj sobie markę, bo wtedy będziesz wiarygodny. Zawalcz o szacunek swoich Klientów. Pomyśl, jak być nietuzinkową postacią - nie pamiętamy przecież przeciętnych osób... Spójrz na siebie z dystansu, bo "jak Cię widzą, tak Cię piszą". Jest też inne fajne powiedzenie, które warto przytoczyć - "jesteś taki, jakim sam o sobie myślisz". A więc... uwierz w siebie!! Pracujesz dla najlepszej firmy na świecie, oferujesz najdoskonalsze produkty i usługi i sam jesteś chodzącym ideałem. Nieprawda? W takim razie, zmień pracę, by wspinać się do góry (a nie w dół) po drabinie rozwoju zawodowego.
Wielka wiara w siebie prowadzi do wielkiego sukcesu. Średnia wiara to średni sukces. A mała... sam wiesz. [Jeffrey Gitomer]
Przypomnij sobie rzeczy, które robiłeś czy robisz z pasją. Wtedy wszystko jest możliwe, prawda?
OK, jeśli powyższe brzmi zbyt cukierkowo przypomnij sobie kilka restauracji, w których ostatnio się stołowałeś. Ile razy wyszedłeś wkurzony, bo kelner kazał długo na siebie czekać, potem pomylił zamówienie a na dokładkę przyniósł ciepłe piwo? Wrócisz do takiego miejsca, czy wybierzesz to, w którym masz swojego ulubionego kelnera? Najpierw kupujesz OSOBĘ, potem produkt. Założę się o wiele, że nie będziesz częstym gościem w miejscu, gdzie jest fatalna obsługa, choć jedzenie mają wspaniałe. Za duża konkurencja.
Wszystko zaczyna się od CIEBIE. Albo Klienci zaczną Cię lubić i ufać, albo to, co im proponujesz będzie dla nich niewiarygodne tak jak... Ty. Angażuj się na 200%.
Napisałam banalną notkę? Ręka do góry kto naprawdę, ale tak naprawdę
naprawdę wierzy w siebie i uwielbia to, co robi!
ps.
Po cichu mam nadzieje, że jest Was wielu :) Pozdrawiam z Wrocławia!
Źródło:
http://mikowska.pl